Porwane. Boko Haram i terror w sercu Afryki.
Las stał się postrachem nowoczesnego państwa, jest mroczny i prawie nie do przejscia. Kto tu zabłądzi, wierzą w Nigerii, nie znajdzie drogi powrotnej. [...] Pełno tu drapieżników. Ale najgroźniejszym mieszkańcem lasu jest człowiek. A dokładniej mówiąc: mężczyzna.
Bohaterkami genialnego reportażu sa
-Talatu(Jummai) 14 lat,
-Sadiya (matka Talatu) 38 lat,
-Batula (starsza siostra Sadiyi) 41 lat ,
-Rabi, (córka Batuli) 13 lat,
-Sakinah 33 lata,
-Rachel 21 lat,
-Gajar 16 lat.
-Clara 16 la,
-Lydia 17 lat,
-Zarahu 41 lat,
-Mairo 24 lat,
-Jara 16 lat,
-Agnes 25 lat
-Salamatu 38 lat.
Każda z kobiet wiodła, w miarę spokojne zycie, w miejscu, które do niedawna było jeszcze bezpiecznym. Ich dramat rozpoczyna się w nocy z 14 na 15 kwietnia, gdy to do Chibok, miasta w, którym żyły, weszli uzbrojeni członkowie organizacji terrorystycznej zwanej Boko Haram. Podstępem zwabili ludność zyjącą tam, by następnie porwać dwieście siedemdziesiąt sześć dziewcząt. Porwali je, by brać je za żony i płodzić dzieci, by dzieci te wstępowały do Boko Haram i walczyły po stronie terrorystów. Wszystkie kobiety zostały wywiezione do lasu do Sambisy. Nigeryjczycy twierdzą, że las jest przeklęty, ciąży na nim klątwa, jest tak stary, że nikt nie pamięta co właściwie oznacza owa Sambisa.
Porwane kobiety są muzułmankami, jednakże Boko Haram uważa, że wierza źle w islam, źle się modlą, były zmuszone do ponownego przejscia na islam.
Wszystkie kobiety, których historie poznajemy na kartach książki to kobiety, którym udało się ucie, jest ich garstka, niestety reszta kobiet została w lesie z oprawcami, a o niektórych słuch zaginął, zapene nie żyją.
Reportaż, czytałam jednym tchem, przerywałam tylko by wytrzeć oczy od łez, których książka wycisneła ze mnie naprawdę sporo. Jest to jedna z tych książek, ktore zostaną mi w pamieci na bardzo długo, jednocześnie nie chcę jej więcej czytać, nie dlatego, że jest źle napisana, nie. Emocje jakie wywoluje, sa z gatunku tych, które dewastują cię od środka. Czy moge powiedzieć o książce o tej tematyce, że jest świetna? Nie wypada tak mówic, mogę powiedzieć, że warsztat pisarski autora jest na wysokim poziomie. Mogę polecać ją każdemu, książka otwiera nam oczy na sprawy o, których coś tam wiemy, wiemy że źle się dzieje, ale tak naprawdę nie mamy bladego pojęcia o horrorze jaki sie tam rozgrywa. Kobiety sa bite, gwałcone, poniżane tylko dlatego, że są kobietami, wdg islamskich radykałów, kobieta jest śmieciem.
Książka obrazuje też, zło religii, przynajmniej takie jest moje odczucie, religia to naprawdę zło tego świata, zło które prowadzi do wojen, terroru czy zniewalania kobiet, gwałtu na dzieciach, naprawdę nie mam tu na mysli tylko islamu. Bardzo rzuca się w oczy to, że oprawcy są przekonani, że czynią dobro, i to co nakazuje im ich Bóg.
Wydawnictwo Czarne, jak zwykle staneło na wysokości zadania, by nam czytelniką dawać tylko to co najlepsze. Książkę oczywiście polecam!
Komentarze
Prześlij komentarz