Agonia



   

Ile razy słyszałeś zdanie, że taki ratownik z karetki ryzykuje życiem by ratować innych?
Ile razy pomyślałeś, że to bzdura i tylko strażacy i policjanci ryzykują życie?
Jako ludzie, zazwyczaj słysząc wyrażenie „osoba ratująca życie” od razu myślimy LEKARZ! 
Nie zastanawiamy się nad tym, że właśnie zwykły chłopak czy dziewczyna z karetki są tymi, którzy walczą o życie pacjenta jako pierwsi, i jeśli im się nie powiedzie to nie pomoże już żaden lekarz.
   Gdy zabierałam się za Agonię, myślałam, że będą to takie historyjki, że tytuł książki to chwyt marketingowy. Jak ja się myliłam. Już od pierwszych stron dostajemy w twarz historiami, które jeśli nie sprawią, że włosy się zjeża to sprawią, że się zwyczajnie poryczysz jak głodny niemowlak.
 Ta książka naprawdę otwiera oczy, na wydawać by się mogło tak niedoceniany zawód. 

 Opis (internet)
 2240,00 zł (dwa tysiące dwieście czterdzieści złotych, zero groszy). Oto wypłata za ponad 80 interwencji w miesiącu, w tym wyjazdy do czterech ciężkich wypadków samochodowych, pięć reanimacji i cztery osoby własnoręcznie skradzione śmierci. Paragon na ludzkie życie opiewa w Polsce na 14 złotych netto za godzinę.
Ratownicy medyczni, lekarze, lekarze rezydenci, pielęgniarki, transplantolodzy, funkcjonariusze służby więziennej, wreszcie – pacjenci. Opowiadają o rzeczywistości rodem z filmu akcji, w którym grają bagatelizowane role drugoplanowe. Na pierwszym planie zawsze jest jednak system. Oni z kolei, oprócz wkładania nadludzkiego wysiłku w ratowanie ludzkiego życia, próbują na co dzień ratować systemowe niedoróbki. Za wszelką cenę, czasem wbrew procedurom walczą, by zminimalizować straty. Również w ludziach.
Paweł Kapusta śledzi ciąg skandalicznych absurdów i procedur utrudniających życie zarówno pacjentom, jak i lekarzom. Absurdów stanowiących często bezpośrednie zagrożenie dla ludzkiego życia, wycenianego przez urzędników niżej niż dzień pracy na kasie w supermarkecie. Lekarze – chronicznie zmęczeni, lawirujący między rzucanymi przez system kłodami – popadają we frustrację. Albo po prostu – wyjeżdżają na Zachód.
Bliskie spotkania z codziennością personelu medycznego w reportażach Kapusty tworzą przejmujący obraz polskiej rzeczywistości szpitalno-ratunkowej. I bezlitośnie wskazują systemowe czarne dziury, za które płaci się zdrowiem, a czasem życiem.

   Ta książka powinna być obowiązkowa, nie tylko dlatego, że otwiera oczy ale także dlatego, że ludzie potrzebują, wiedzieć w jakiej rzeczywistości przyszło im żyć. Jak system zawiera w sobie masę absurdów, które mogą kosztować kogoś życie!Czyta się  bardzo szybko, człowiek wręcz pochłania kolejne strony. Zastanawiam się nawet czy nie zakupić dodatkowych egzemplarzy by rozdać rodzinie na święta. Polecam tą pozycję a wręcz namawiam do czytania. 







Komentarze

  1. Jeśli ma wywołać u Ciebie złe wspomnienia, to faktycznie odpuść. Ja byłam w szoku a nigdy nie miałam nic wspólnego z tym środowiskiem.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czerń kruka

Lubię mówić dużo- ach te Dwory (część 2)

Bakhita